^Do góry
  
  
  
Get Adobe Flash player

Kultywowanie tradycji świąt Bożego Narodzenia wśród dzieci

Święta Bożego Narodzenia to czas najpiękniejszy i niepowtarzalny. Jest to czas, na który czekają nie tylko dzieci ale i dorośli. Spędzanie świąt z całą rodziną jest niezwykle potrzebne w rozwoju społecznym małych dzieci. Uświadamiają sobie, że mają dużą, kochającą rodzinę, co przyczynia się do osiągnięcia równowagi emocjonalnej. Święta to wspaniała okazja do przekazania dzieciom bożonarodzeniowej tradycji i chyba najbardziej rodzinny okres w roku.
Poniżej zostały opisane najbardziej popularne zwyczaje Bożonarodzeniowe, które warto przybliżyć dzieciom:
– Łamanie się opłatkiem jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych tradycji wigilijnych, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Zwyczaj łamania się opłatkiem podczas wigilii swoje korzenie bierze z początków chrześcijaństwa.
– Wolne miejsce przy stole jest zwyczajem świątecznym powszechnie znanym. Zgodnie z tą tradycją przy wigilijnym stole należało postawić jedno wolne miejsce dla zagubionego gościa czy wędrowca.
– Wiele rodzin w Polsce wieczerzę rozpoczyna dopiero po ukazaniu się na niebie pierwszej gwiazdy. Ten świąteczny zwyczaj powstał na pamiątkę gwiazdy betlejemskiej, którą mieli ujrzeć Mędrcy zmierzający do Betlejem. Dzieci na pewno bardzo chętnie będą wypatrywać pierwszej gwiazdki na niebie.
– Śpiewanie kolęd to chyba jeden z najmilszych świątecznych zwyczajów. Przy okazji również jeden z najbardziej znanych i do dziś praktykowanych.
– Ozdabianie choinki wywoła radość pewnie u każdego dziecka. I tego większego i mniejszego. Wspólne dekorowanie choinki daje możliwość spędzenia czasu razem, rozmowy i dobrej zabawy.


Opracowała: Ewelina Zarębska-Bączyk

„Dla tych, którzy odeszli w nieznany świat,
płomień na wietrze kołysze wiatr.
Dla nich tyle kwiatów pod cmentarnym murem
i niebo jesienne u góry.
Dla nich harcerskie warty i chorągiewek gromada
i dla nich ten dzień – pierwszy listopada.”
D. Gellnerowa

Zbliża się miesiąc listopad a wraz z nim dzień Wszystkich Świętych. Tak trudno nam rozmawiać o śmierci. Sami niechętnie o tym myślimy, więc i rozmów z dziećmi staramy się, często zupełnie nieświadomie, unikać. Jesień jednak szczególnie nastraja do takich tematów – wspólnie z dzieckiem idziemy przecież na cmentarz zapalać znicze, a i sama pora roku sprzyja myślom o odejściu i umieraniu. Staramy się więc dziecku wyjaśnić, że śmierć jest naturalną koleją losu, częścią życia i dlatego kiedyś umrzemy. Tak jak wszystko – kwiaty, drzewa, zwierzęta. Warto zadbać o to, żeby dziecko poznawało cykl życia, choćby na przykładzie roślin: siew, dojrzewanie, zbiór plonów i „śmierć” rośliny. Z czasem dziecko zrozumie, że ludzkie życie jest takim samym cyklem, tylko wolniej przebiega .

W perspektywie chrześcijańskiej śmierć to przejście z życia do życia, czyli przejście z życia doczesnego do życia wiecznego. Jest to więc odejście do domu Ojca i spotkanie z Bogiem, który jest miłością. Wieczny los człowieka nie jest dziełem przypadku, lecz efektem postawy człowieka w życiu doczesnym. Zatem przechodzenie z życia do Życia powinno następować w niezwykłej pogodzie ducha i w zaufaniu do Boga. Pomimo, że dla nas wyznawców Chrystusa śmierć jest bolesnym rozstaniem z ukochaną osobą, powinniśmy zadbać o to, aby temu odejściu towarzyszyła szczera modlitwa. Wierzymy przecież nie tylko w życie po śmierci, ale i w zmartwychwstanie. Ziarno, które wkładamy do ziemi, urośnie i wyda nasiona. Zatem człowiek, który umiera na ziemi, powstanie do nowego życia w niebie. Wszystko na ziemi zostawimy, jedyne co przetrwa to miłość.

Zanim zaczniemy z dzieckiem rozmowę należy zastanowić się, na jakim etapie rozumowania się ono znajduje :

- dzieci do 3 roku życia nie są w stanie pojąć śmierci, ale choć nie ogarniają jej umysłem, doskonale chłoną świat zmysłami, dzięki czemu świetnie odbierają nastroje i emocje otaczających je ludzi. Więc chociaż nie rozumieją, że ktoś zmarł, udziela im się smutek, przygnębienie czy rozpacz dorosłych. Dziecko może mieć kłopoty z zaśnięciem, budzić się w nocy, obawiać rozstania. W tym wieku zdecydowanie nie należy brać dziecka na pogrzeb.

- dla dzieci w wieku 4 lat śmierć wciąż nie jest czymś nieodwracalnym. Jest jak sen albo daleka podróż. Dziadka nie ma – jak mama jest w pracy, to też jej nie ma, ale potem wraca, więc kiedy wróci dziadek? Co to znaczy, że babcia umarła? Gdzie jest? Jeśli poszła do nieba, to czy spadnie z deszczem?

- dla dzieci w wieku 5 lat śmierć zaczyna być pojęciem szczegółowym i dość konkretnym. W tym wieku dzieciom zdarza się błędnie interpretować posiadane informacje: wierzą, że śmierć jest czymś odwracalnym, jak w filmie (aktor zabity w jednym filmie, gra przecież w drugim) albo grze komputerowej; wystarczy uważać na siebie, a na pewno się nie umrze (wiara, że zginąć można tylko w wypadku), umierają tylko mężczyźni lub tylko starzy ludzie, a one same będą żyły wiecznie. Większość dzieci w tym wieku nie jest wystarczająco dojrzała, żeby zabierać je na pogrzeb. Podczas tej ceremonii, mogą czuć się zbyt przerażone, zagubione, a później odczuwać lęk.

- dzieci w wieku 6 - 8 lat zdają sobie sprawę z tego, że śmierć jest czymś ostatecznym. Mają skłonność do kojarzenia śmierci ze szkieletami, potworami, duchami. Śmierć jest czymś przerażającym, czasem postrzegana jest jako skutek przemocy i agresji. Jeśli umiera ktoś bliski, dziecko odczuwa tak samo, jak dorosły, ale zdarza się przekonanie, że to ono było winne tej śmierci. Udział dziecka w tym wieku w uroczystości pogrzebowej może sprawić, że śmierć stanie sie mniej tajemnicza i straszna.
- dzieci od 9 roku wzwyż uświadamiają sobie, że śmierć jest czymś uniwersalnym, nieodwracalnym i nieuniknionym. Wiedzą, że wszystko co żyje, musi umrzeć. Rozumieją, że mogą być różne przyczyny śmierci: starość, choroba, wypadki. To, jak dziecko przeżywa żałobę zależy od jego charakteru, a emocje są podobne, jak u dorosłych.
Jak rozmawiać z dziećmi o śmierci?

Nie ma jednego, dobrego sposobu. Jedyna uniwersalna rada brzmi: przede wszystkim mówić prawdę. Oczywiście musi ona być dostosowana do wieku. Okazje do rozmów ławo znaleźć – spadające liście, martwy ptak w parku, zwiędnięty kwiatek, to wszystko pozwala na tłumaczenie, że to, co się narodziło, kiedyś umrze. Pierwszego listopada można odwiedzać groby bliskich i nie tylko zapalać znicze, ale także mówić o tym, kim i jacy byli, co po sobie zostawili – to jedyny w swoim rodzaju czas rozmowy o przemijaniu. Rozmawiaj o śmierci z otwartością i szczerością, a jednocześnie z delikatnością i wrażliwością. Nie obawiaj się powiedzieć, że czegoś nie wiesz czy nie rozumiesz. Mów to, co sama myślisz i w co wierzysz. Podążaj tropem pytań zadawanych przez dziecko, jeśli przestanie pytać, to znaczy, że musi sobie to przemyśleć lub jego ciekawość została zaspokojona. Utrata zainteresowania tematem jest też naturalnym sposobem obrony przed zbyt trudną prawdą. Nie mów za dużo, to nie jest temat na jedną rozmowę, trzeba do niej wielokrotnie wracać i stopniowo zapoznawać z pojęciami .
W oswajaniu dziecka ze śmiercią pomaga czytanie bajek. Pięknie o śmierci napisał Antoine de Saint - Exupéry w Małym Księciu: „Gdy popatrzysz nocą w niebo, wszystkie gwiazdy będą się śmiały do ciebie, ponieważ ja będę mieszkał na jednej z nich. A gdy się pocieszysz, będziesz zadowolony z tego, że mnie znałeś. Będziesz miał ochotę śmiać się ze mną. Twoich przyjaciół zdziwi to, że śmiejesz się, patrząc na gwiazdy. To tak, jakbym dał ci zamiast gwiazd mnóstwo małych dzwoneczków, które potrafią się śmiać.”
„Na granicy drogi nie ma drogi, jest meta.
Na granicy wspinaczki nie ma wspinaczki, jest szczyt.
Na granicy nocy nie ma nocy, jest świt.
Na granicy zimy nie ma zimy, jest wiosna.
Na granicy śmierci nie ma śmierci, jest Życie!”

Opracowała: Agnieszka Grzybek

Jak spędzać wolny czas z dzieckiem w wyjątkowy sposób?

Nie od dziś wiadomo, że wspólnie spędzony czas to najlepszy prezent, jaki rodzice mogą dać swoim dzieciom. Niestety w obecnych czasach gdzie nasze życie przepełnia ogrom pracy oraz nowych technologii, bardzo trudno nam znaleźć możliwość spędzenia czasu z dzieckiem. Wiedząc jak ważne jest to dla jego rozwoju oraz dla zadowolenia psychicznego rodziców, mamy kilka propozycji jak w wyjątkowy sposób wykorzystać ten wolny czas.
Żeby spędzić czas z rodziną wcale nie potrzeba dużego nakładu finansowego czy dalekiego wyjazdu. Można wybrać się wspólnie do teatru na spektakl który zainteresuje zarówno dorosłych jak i dzieci np. „Szalone nożyczki”, „A co to?”, „Calineczka:” lub do teatru kukiełkowego. To tylko niektóre z wielu propozycji rodzinnych spektakli. Również wiele muzeów i galerii przygotowuje specjalne wystawy dla rodzin z dziećmi. Rozrywka to jednak nie tylko teatr czy wystawa w galerii sztuki, to także aquaparki, kręgle, parki trampolin i Bajkolandy. Jeśli Wy i Wasze pociechy lubicie aktywnie spędzać czas warto wybrać się na jazdę konną, przejażdżkę rowerem, jazdę na rolkach/łyżwach lub wspólne bieganie. Można także wynająć małą salę sportową na godzinę, aby móc zorganizować rodzinne rozgrywki sportowe. Bardzo dobrym pomysłem będzie także zabawa, którą każdy z Nas na pewno miło wspomina z dzieciństwa: podchody! Warto obudzić swoją fantazję i wymyślić różne tematyczne wersje. Podczas tej zabawy pomożemy dziecku m.in. rozwijać orientację w terenie.
W wakacje warto wybrać się gdzieś dalej. Poszukajcie ciekawych miejsc w swojej okolicy lub nieco dalej, spakujcie najpotrzebniejsze rzeczy, dobry humor i wyruszcie na wycieczkę. Taki rodzinny wypad pozwoli wam nie tylko oderwać się od codzienności, lecz także wzmocni więź między wami.

Opracowała: E. Zarębska-Bączyk

Kilka słów o adaptacji dzieci do przedszkola....

DRODZY RODZICE

     Przekraczając próg przedszkola, dziecko często bywa zniechęcone do pierwszej edukacji. Napotykając nieznane mu osoby, słysząc hałas wywołany przez innych przedszkolaków, dziecko reaguje stresem. Taki stan trwać może długo, wpływając na proces adaptacji do środowiska przedszkolnego.

     Każde dziecko, dla prawidłowego przystosowania się do środowiska, potrzebuje miłości i akceptacji. Ta ogromna odpowiedzialność spoczywa na rodzicach. Rodzice dają poczucie bezpieczeństwa, miłości i powinni „przejawiać strukturę równowagi psychicznej dziecka, poprzez zachęcanie dziecka do niezależności, autonomii, odpowiedzialności, empatii i do pokładania nadziei, okazywania wiary i zaufania w różnych sytuacjach oraz w relacjach z ludźmi”[1]. Myśl ta uzasadnia, że postawy wychowawcze rodziców są fundamentem w kształtowaniu młodego człowieka.

   Przygotowując dziecko do przedszkola, rodzice powinni pobudzać w nim poczucie samodzielności i odpowiedzialności za swoje zachowanie. Ucząc podstawowych czynności dnia codziennego jak np. ubieranie się, załatwianie potrzeb fizjologicznych, rodzice rozwijają samodzielność swej pociechy. W podobny sposób rodzice mogą wpłynąć na kształtowanie odpowiedzialności, dając zadania związane z dbałością o porządek w pokoju, czy karmieniem domowego pupila. Ważne jest, by małe dziecko wyrabiało w sobie obowiązkowość, która w późniejszym etapie adaptacyjnym do przedszkola okaże się niezmiernie ważna.

     Dla prawidłowego przebiegu procesu adaptacyjnego dziecka, istotnym elementem będzie organizowanie przez rodziców, domowych zajęć podobnych do przedszkolnych. Rodzice mogą wdrażać wiersze, czytanki, piosenki zabawy wywołujące dłuższe skupienie uwagi przez trzylatka. Ponadto dla malucha atrakcyjne będą zabawy z wykorzystaniem różnorodnych materiałów takich jak: papier kolorowy nożyczki, kredki, farbki itp., co w przedszkolu „ułatwi to dziecku przyswojenie sobie nawyków związanych z organizacją zajęć”[2].

   W procesie przystosowania się dziecka do przedszkola istotą jest współpraca rodziców z nauczycielami. Poprzez kontakty z wychowawcą, rodzic może przekazać ważne dla przedszkola informacje o swoim maluchu. Jak podkreśla M. Górska „żeby proces adaptacyjny przebiegał sprawnie, musi zaistnieć ścisła współpraca między rodzicami a pracownikami przedszkola. Ich wspólny wysiłek ułatwi dzieciom przystosowanie się do nowego środowiska”[3].

     Prawidłowy proces adaptacyjny przedszkolaka związany jest z zaspokojeniem potrzeb, szczególnie bezpieczeństwaBezpieczeństwo i zdrowie dziecka na terenie przedszkola jak i poza nim to podstawowe zadanie dla nauczycieli, oraz innych pracowników przedszkola.

   Maluchy mają małe doświadczenie życiowe, niewielki zasób wypróbowanych technik radzenia sobie z problemami, niejednokrotnie są nieświadome zagrożeń swojego zdrowia czy też życia. Toteż, bardzo ważne jest, aby przedszkole od najwcześniejszych lat wyposażyło dzieci w nawyki unikania, zapobiegania i w miarę sprawnego pokonywania niebezpieczeństw.

Działania profilaktyczne przedszkola:

* Przybliżenie dzieciom zagrożeń na które mogą zostać narażone,

* Kształtowanie odpowiedzialności za swoje czyny,

* Wdrażanie sposobów „radzenia sobie” w różnych sytuacjach,

* Nauka podejmowania właściwych decyzji.

Zakres treści dotyczących bezpieczeństwa dziecka- zawartych w treściach programów wychowania przedszkolnego.
* Bezpieczne poruszanie się na drogach różnego typu.
* Bezpieczeństwo podczas zabaw.
* Groźne przedmioty i urządzenia.
* Zagrożenia ze strony zwierząt.
* Niebezpieczne rośliny.
* Zagrożenia ze strony dorosłych.
* Niebezpieczeństwo kradzieży, konieczność pilnowania swoich rzeczy i chronienia domowego dobytku.

                                                                                                                          Opracowała:

                                                                                             mgr Katarzyna Pawlicka- Kaleta


[1] E. Grotberg, Zwiększanie odporności psychicznej, wzmacnianie sił duchowych, Warszawa 2000, s. 21,

[2] I. Kopeć, Z radością do przedszkola, w: Wychowanie w przedszkolu nr 7, 2011, s. 51

[3] M. Górska, Będę przedszkolakiem- program adaptacyjny, w: Wychowanie w przedszkolu nr 7, 2003, s. 408,

Dlaczego warto czytać dziecku bajki?

 
Czytanie dziecku to piękny sposób na wspólne spędzanie czasu

i wzmacnianie więzi rodzinnych. Ale lektura to coś więcej niż przyjemność czy sposób na ukołysanie dziecka do snu.
Czytanie dziecku jest obecnie ważniejsze niż kiedyś - w czasach naszego dzieciństwa. Wpojenie dziecku, od najwcześniejszych lat, miłości do książek pozwoli mu oprzeć się uzależnieniu od telewizji czy komputera

i przede wszystkim –zdobywać wiedzę, wykształcenie i w przyszłości osiągnąć sukces!

Czytanie niemowlęciu to jeden ze sposobów na stymulowanie rozwoju młodego mózgu.

 Kolejne korzyści wspólnej lektury to:


•    rozwijanie twórczej aktywności dziecka, wyobraźni („opowiedz, jak wyobrażasz sobie dalsze przygody misia, narysuj to, o czym czytaliśmy”)

•    zacieśnianie więzi między nami, a dzieckiem - wieczorne czytanie często jest jedyną chwilą w ciągu dnia poświęconą tylko dziecku

•    odpowiednio dobrana lektura pomaga dziecku w zasypianiu

•    właściwie dobrane postaci literackie, we wczesnym dzieciństwie mogą stać się wzorcami osobowymi („pamiętasz? miś podzielił się cukierkami z siostrą”)

•    wspólne czytanie wspomaga rozwój mowy i poszerza słownictwo

(„co to słowo znaczy?”)

•    pierwsze próby samodzielnego czytania mogą pomóc w zdiagnozowaniu ryzyka dysleksji

•    nauka koncentracji - ciekawa bajka zmusi dziecko do uważnego słuchania

•    rozbudzeni ciekawości świata („jak wygląda roślina, zwierzę,

o którym mowa w bajce?”)

Złota Lista książek do czytania dzieciom opracowana przez

Fundację ABC XXI Cała Polska Czyta Dzieciom

Dla dzieci w wieku 4-6 lat:
  
1.    Florence and Richard Atwater –“Pan Popper i jego pingwiny”

2.    Hans Christian Andersen –„Baśnie”

3.    Wanda Chotomska –„Wiersze”; „Pięciopsiaczki”

4.    Carlo Collodi –„Pinokio”

5.    Waclaw Ćtvrtek –„O gajowym Chrobotku”; „Bajki z mchu i paproci”

6.    Iwona Czarkowska –„Biuro zagubionych zabawek”

7.    Eva Janikovszky –„Gdybym był dorosły”

8.    Grzegorz Janusz –„Misiostwo świata”

9.    Roksana Jędrzejewska-Wróbel –„Sznurkowe historie”, „Maleńkie Królestwo królewny Aurelki”

10.  Asa Lind –„Piaskowy Wilk”

11.  Astrid Lindgren - seria o„Pippi Pończoszance”; „Emil ze Smalandii”

12.  Hugh Lofting - seria o„Doktorze Dolittle”

13.  Kornel Makuszyński –„Przygody Koziołka Matołka”

14.  Małgorzata Musierowicz –„Znajomi z zerówki”

15.  Alan A. Milne – „Kubuś Puchatek”, „Chatka Puchatka”

16.  Renata Piątkowska –„Na wszystko jest sposób”; „Nie ma nudnych dni”

17.  Małgorzata Strzałkowska –„Leśne Głupki”; „Wierszyki łamiące języki”

18.  Danuta Wawiłow –„Wiersze”

19.  Max Velthuijs –„Żabka i obcy”

 Materiały dla rodziców opracowała pani mgr Małgorzata Jędrzejak.

Copyright © 2013. Przedszkole nr 15 Rights Reserved.